Co z aresztem dla wiceprezydenta Zabrza Adama K.?
Źródło: zabrzanie.pl
Sąd Rejonowy w Katowicach zdecydował, że wiceprezydent Zabrza Adam K. nie trafi do aresztu.
Do aresztu nie trafią też pozostali podejrzani o korupcję w górnictwie: Janusz S., były dyrektor kopalni "Staszic" i Artur K., obecny dyrektor kopalni "Wieczorek".
O zatrzymaniu wiceprezydenta Zabrza Adama K. poinformował w środę prokurator Leszek Goławski, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach.
Prokuratura zarzuciła trzem podejrzanym przyjmowanie łapówek w kwotach od 56 tysięcy do ponad pół miliona złotych.
– Zatrzymani dyrektorzy kopalń usłyszeli zarzut przyjmowania łapówek w zamian za preferowanie określonych firm w dostawach usług i materiałów do kopalń. Chodzi głównie o chemikalia, między innymi specjalistyczne kleje przemysłowe – informował prokurator Goławski.
Jeszcze w środę prokuratura wnioskowała do sądu o tymczasowe aresztowanie wiceprezydenta Zabrza Adama K. oraz obecnego dyrektora kopalni "Wieczorek" Artura K. i byłego dyrektora kopalni "Staszic" Janusza S., motywując to obawą matactwa oraz zagrożeniem wysoką karą.
Sąd Rejonowy w Katowicach nie przychylił się do wniosku prokuratury, która domagała się tymczasowego aresztowania podejrzanych.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty korupcyjne, jednak zdaniem sądu nie ma podstaw do zastosowania aresztu. Zebrane dowody są bowiem na tyle mocne, że zdaniem sądu nie ma już możliwości matactwa.
Sąd zdecydował natomiast o zastosowaniu wobec podejrzanych dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju i kaucji.
Dyrektor kopalni Wieczorek Artur K., musi wpłacić 50 tysięcy złotych, wiceprezydent Zabrza a zarazem były dyrektor kopalni Szczygłowice Adam K. 100 tysięcy, natomiast były dyrektor kopalni Staszic Janusz S. 200 tysięcy złotych.
Według ustaleń prokuratury, w latach 2004-2008 Janusz S. miał przyjąć 528 tys. zł łapówek, Adam K. 109 tys. zł, a Artur K. 56 tys. zł.
PRZECZYTAJ: Wiceprezydent Zabrza zatrzymany za korupcję w górnictwie
PRZECZYTAJ: Wiceprezydent Zabrza Adam K. wziął 100 tysięcy łapówki?





