Wiceprezydent Zabrza Adam K. wziął 100 tysięcy łapówki?
Źródło: zabrzanie.pl, PAP
– Ta wiadomość to ogromne zaskoczenie, szok dla całego magistratu i Pani prezydent Mańki-Szulik – mówi Dariusz Krawczyk, naczelnik Wydziału Kontaktów Społecznych UM w Zabrzu o zatrzymaniu Adama K., wiceprezydenta Zabrza.
– Wiceprezydent Adam K. był postrzegany przez niemal wszystkie niezależne środowiska jako sprawny menadżer samorządowy – zauważa Dariusz Krawczyk.
Adam K. został zatrzymany przez ABW we wtorek. Zarzuty, które usłyszał mają związek z aferą węglową. Adam K. jako dyrektor kopalni „Szczygłowice” miał przyjąć łapówki na kwotę 109 tys. złotych.
– Mogę potwierdzić, że we wtorek, po godzinie ósmej rano ABW weszła do gabinetu wiceprezydenta i dokonała przeszukania. Funkcjonariusze ABW zabrali Adama K. na przesłuchanie do Katowic – informuje Krawczyk. – Jak oświadczyła prokuratura, Adam K. został zatrzymany w sprawie, która dotyczy okresu, gdy był związany z górnictwem. Nie ma ona nic wspólnego z jego pracą w samorządzie – podkreśla Dariusz Krawczyk.
O zatrzymaniu wiceprezydenta Zabrza poinformował w środę prokurator Leszek Goławski, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Prokuratura już we wtorek potwierdziła zatrzymanie przez funkcjonariuszy ABW dwóch innych podejrzanych – obecnego dyrektora kopalni "Wieczorek" Artura K. i byłego dyrektora kopalni "Staszic" Janusza S.
– Zatrzymani dyrektorzy kopalń usłyszeli zarzut przyjmowania łapówek w zamian za preferowanie określonych firm w dostawach usług i materiałów do kopalń. Chodzi głównie o chemikalia, między innymi specjalistyczne kleje przemysłowe – informuje prokurator Goławski.
Firmy, które wręczały łapówki, były preferowane przy przetargach i w realizacji płatności. Według ustaleń prokuratury, w latach 2004-2008 Janusz S. miał przyjąć 528 tys. zł łapówek, Adam K. 109 tys. zł, a Artur K. 56 tys. zł.
Prokurator Goławski nie ujawnia, czy i jakie wyjaśnienia złożyli podejrzani. Jeszcze w środę prokuratura zamierza wnioskować do sądu o ich tymczasowe aresztowanie, motywując to obawą matactwa oraz zagrożeniem wysoką karą.
– Jeżeli prokurator wystąpi o tymczasowe aresztowanie wiceprezydenta, Pani prezydent zawiesi Adama K. w wykonywaniu obowiązków służbowych. Uczyni to zgodnie z artykułem 35 ustawy o pracownikach samorządowych – wyjaśnia Dariusz Krawczyk.
W prowadzonym od ubiegłego roku śledztwie dotyczącym afery węglowej, zarzuty przedstawiono już dziewięciu osobom. W przypadku uznania, że z przyjmowanych łapówek podejrzani uczynili sobie stałe źródło dochodu, grozi im kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
PRZECZYTAJ: Wiceprezydent Zabrza zatrzymany za korupcję w górnictwie
PRZECZYTAJ: Co z aresztem dla wiceprezydenta Zabrza Adama K.?





